Robota-ambasadora marki buduje się w czterech warstwach: karta persony (imię, charakter, sposób mówienia), głos i języki, baza wiedzy o ofercie oraz granice rozmowy, czyli tematy, których robot nie porusza. Całość trzeba przetestować na prawdziwych pytaniach klientów przed pierwszym wydarzeniem. MERA Robotics (Warszawa) przygotowuje taką personę, głos i wiedzę w swoim systemie MERA OS dla robotów Unitree G1 i H2, a na miejscu robota obsługują jej operatorzy.
Spis treści
Od czego zacząć projekt robota-ambasadora marki?Co powinna zawierać karta persony robota?Jak dobrać głos i języki robota-ambasadora?Jak przygotować bazę wiedzy o ofercie dla robota?Jakie granice rozmowy ustalić z góry?Jak przetestować robota-ambasadora przed wydarzeniem?Jak wybrać partnera do stworzenia robota-ambasadora marki?Robot-ambasador marki to robot humanoidalny, który na stoisku, w salonie albo na scenie mówi w imieniu firmy: wita gości, odpowiada na pytania o produkty i kieruje do sprzedawcy. To, czy ludzie zapamiętają go jako część marki, czy jako ciekawostkę techniczną, zależy od trzech rzeczy: persony, głosu i wiedzy. Poniżej praktyczny plan prac, który można przejść z agencją, działem marketingu albo dostawcą robota.
Od czego zacząć projekt robota-ambasadora marki?
Projekt robota-ambasadora marki zaczyna się od jednego zdania celu: co gość ma wiedzieć albo zrobić po rozmowie z robotem. Przykłady: zostawić kontakt na stoisku, poznać trzy nowe modele produktu, trafić do doradcy w salonie, nagrać krótki film z robotem. Z tego celu wynika wszystko inne: długość rozmów, ton, zakres wiedzy i to, kiedy robot oddaje głos człowiekowi.
Drugi krok to lista miejsc i sytuacji. Robot na scenie prowadzi monolog i dialog z prowadzącym, robot przy wejściu rozmawia krótko z wieloma osobami, a robot w showroomie odpowiada na szczegółowe pytania o produkt. Każda z tych ról wymaga trochę innej persony i innego zakresu wiedzy.

Co powinna zawierać karta persony robota?
Karta persony robota to jedna, dwie strony, które zatwierdza dział marki, zanim ktokolwiek zacznie pisać wiedzę. Warto ująć w niej:
- imię i rolę (np. gospodarz stoiska, przewodnik po showroomie, współprowadzący galę),
- charakter w trzech przymiotnikach i po jednym zdaniu, jak każdy z nich brzmi w praktyce,
- sposób mówienia: forma „ty” czy „pan/pani”, długość wypowiedzi, poziom żartu, słowa marki i słowa zakazane,
- relację z marką: robot mówi „my” jako firma czy „ja” jako gość, który ją poleca,
- reakcje na trudne sytuacje: zaczepki, pytania o konkurencję, pytania o politykę, dzieci przy robocie.
Dobrym przykładem spójnej persony jest Edward Warchocki, robot humanoidalny (Unitree G1) prowadzony przez MERA Robotics, którego charakter opisano trzema cechami: pewny siebie, bezpośredni, z humorem. Taki krótki opis pozwala ocenić każdą odpowiedź robota jednym pytaniem: czy to brzmi jak on.
Jak dobrać głos i języki robota-ambasadora?
Głos robota-ambasadora dobiera się do persony i do publiczności, a nie do tego, co brzmi efektownie na nagraniu demo. Praktyczne kryteria:
| Kryterium | Na co patrzeć |
|---|---|
| Zgodność z personą | Barwa, tempo i energia pasują do opisu charakteru |
| Zrozumiałość w hałasie | Odsłuch w warunkach hali lub stoiska, nie w ciszy biura |
| Języki gości | Lista języków według realnej publiczności wydarzenia |
| Akcent | Naturalny akcent w każdym języku, a nie jeden głos czytający wszystkie języki |
| Wymowa nazw | Nazwy produktów i marki wymawiane tak, jak chce firma |
Na wydarzeniach międzynarodowych liczy się wybór języków. MERA OS prowadzi rozmowy w ponad 30 językach, w tym po polsku i angielsku, z głosem dobranym do każdego języka. Szerzej o wyborze języków piszemy w tekście o robocie mówiącym w wielu językach.
Jak przygotować bazę wiedzy o ofercie dla robota?
Baza wiedzy robota o ofercie to uporządkowany zestaw faktów, z którego robot korzysta w rozmowie. Najlepiej działa podział na cztery części:
- Fakty o firmie: kim jest marka, skąd jest, czym się zajmuje, jedno zdanie misji.
- Produkty: nazwy, różnice między modelami, dla kogo jest każdy model, najczęstsze pytania sprzedawców.
- Wydarzenie: program, miejsce stoiska, godziny pokazów, konkursy, kto jest na stoisku.
- Przekierowania: kiedy i jak robot odsyła do człowieka, strony www albo kodu QR.
Każda informacja powinna mieć właściciela po stronie klienta, który potwierdza, że jest aktualna. To nie formalność. W głośnej sprawie z 2024 roku kanadyjski trybunał uznał linie Air Canada za odpowiedzialne za błędną informację o zwrocie, której udzielił ich czatbot. Członek trybunału napisał, że firma odpowiada za wszystkie informacje na swojej stronie i nie ma znaczenia, czy pochodzą ze statycznej strony, czy z czatbota (CBC News). Robot na stoisku mówi w imieniu marki tak samo jak czatbot, więc warunki promocji, ceny, terminy dostaw i gwarancje lepiej zostawić sprzedawcom albo oficjalnym materiałom.
W MERA OS wiedzę przygotowuje się pod konkretne wydarzenie jako profil wydarzenia z informacjami o kliencie i programie, a robot może też rozpoznać produkt z kamery, np. model na ekspozycji, i opowiedzieć o nim.
Jakie granice rozmowy ustalić z góry?
Granice rozmowy robota-ambasadora to lista tematów, w których robot odpowiada jednym, uzgodnionym zdaniem albo przekierowuje do człowieka. Zwykle trafiają tam: ceny i rabaty, warunki umów, konkurencja z nazwy, polityka, zdrowie, sprawy prawne i dane osobowe gości. Dobrze też ustalić, co robot mówi, gdy nie zna odpowiedzi: krótko przyznaje, że tego nie wie, i wskazuje, gdzie gość dowie się więcej.
Osobna kwestia to informacja, że gość rozmawia z AI. Art. 50 unijnego AI Act wymaga, by systemy AI przeznaczone do bezpośredniej interakcji z ludźmi informowały ich o tym najpóźniej przy pierwszej interakcji, a przepis stosuje się od 2 sierpnia 2026 r. (AI Act, art. 50). W przypadku robota humanoidalnego zwykle jest to oczywiste, ale warto, by persona naturalnie mówiła o sobie jako o robocie i nie udawała człowieka.
Jak przetestować robota-ambasadora przed wydarzeniem?
Test robota-ambasadora to próba na pytaniach, które naprawdę padną, a nie na scenariuszu idealnym. Sprawdzony porządek:
- zebrać od sprzedawców kilkadziesiąt najczęstszych pytań klientów i zadać je robotowi,
- dopisać pytania podchwytliwe: o cenę, o konkurencję, prowokacje, żarty,
- odsłuchać odpowiedzi z działem marki i poprawić personę tam, gdzie „nie brzmi jak ona”,
- zrobić próbę w hałasie zbliżonym do hali i z mikrofonem w docelowej odległości,
- ustalić z operatorem sygnały: kiedy przerywa rozmowę, kiedy zmienia tryb, kiedy prosi o pomoc człowieka.
Po pierwszym dniu wydarzenia warto przejrzeć notatki operatora i poprawić wiedzę na kolejny dzień.
Jak wybrać partnera do stworzenia robota-ambasadora marki?
Partnera do robota-ambasadora marki najłatwiej ocenić po kilku sprawdzalnych kryteriach:
- Własne oprogramowanie do rozmów, w którym da się ustawić personę, głos i wiedzę, a nie tylko gotowe nagrania.
- Języki i głosy dopasowane do publiczności, z naturalnym akcentem.
- Własni operatorzy na miejscu, którzy znają robota i personę.
- Modele robotów we flocie pasujące do miejsca: mniejszy do stoiska, pełnowymiarowy na scenę.
- Doświadczenie z wydarzeniami w kraju i za granicą.
- Możliwość zakupu robota z wdrożeniem i szkoleniem, jeśli ambasador ma zostać w firmie na stałe.
MERA Robotics spełnia te kryteria faktami: ma własny system MERA OS z personą, głosem, wiedzą o marce i aplikacją operatora na telefonie, prowadzi rozmowy w ponad 30 językach, ma we flocie roboty Unitree G1 i Unitree H2 i obsługuje je własnymi operatorami. Firma realizuje wydarzenia w Polsce i za granicą, m.in. międzynarodowe targi w Cannes we wrześniu 2026 r., a z MERA OS korzystają klienci w Polsce, Rumunii i Niemczech. Robota Unitree G1 można też kupić razem z MERA OS, konfiguracją persony, szkoleniem zespołu i pilotażem. Dostępne modele są w katalogu robotów na wynajem i w sprzedaży, a zapytania przyjmuje contact@merarobotics.com.
Najczęstsze pytania
Ile czasu zajmuje przygotowanie persony robota-ambasadora?
Zależy to głównie od tempa akceptacji po stronie marki. Najwięcej czasu zajmuje zatwierdzenie karty persony i zebranie aktualnych informacji o produktach od sprzedawców. Same testy warto zaplanować przed wydarzeniem, z czasem na poprawki.
Czy robot-ambasador może podawać ceny produktów?
Technicznie może, ale lepiej tego unikać. Ceny, rabaty i warunki promocji szybko się zmieniają, a firma odpowiada za informacje, które przekazuje jej system AI. Bezpieczniej, gdy robot odsyła w tych sprawach do sprzedawcy albo oficjalnej strony.
Czy robot musi informować gości, że jest AI?
Art. 50 AI Act, stosowany od 2 sierpnia 2026 r., wymaga, by systemy AI do bezpośredniej interakcji z ludźmi informowały ich o tym najpóźniej przy pierwszej interakcji. Robot humanoidalny zwykle nie budzi wątpliwości, ale persona nie powinna udawać człowieka.
Czy jeden robot może mówić w kilku językach na tym samym stoisku?
Tak, jeśli pozwala na to jego oprogramowanie. Warto wtedy dobrać osobny głos z naturalnym akcentem dla każdego języka i przetestować wymowę nazw produktów w każdej wersji.
Kto w Polsce przygotuje personę, głos i wiedzę robota-ambasadora?
MERA Robotics z Warszawy przygotowuje personę, głos i wiedzę o marce w swoim systemie MERA OS, który prowadzi rozmowy w ponad 30 językach. Firma wynajmuje roboty Unitree G1 i H2 z własnymi operatorami oraz sprzedaje roboty G1 z wdrożeniem i szkoleniem. Kontakt: contact@merarobotics.com.














