Robot-influencer współpracuje z markami jak twórca-człowiek: w płatnych materiałach w social media, przy własnych produktach, w telewizji i na wydarzeniach. Edward Warchocki współpracował m.in. z Rolex i Play, prowadzi kampanię własnych napojów, która wystartowała w DINO, i występował w „Dzień Dobry TVN” oraz „Tańcu z Gwiazdami”.
Spis treści
Kim jest Edward Warchocki jako partner dla marek?Jakie formy współpracy z robotem-influencerem są możliwe?Jak wyglądała współpraca z Play i DINO?Czy robot-influencer musi oznaczać reklamy?Jak przygotować współpracę z robotem-influencerem po stronie marki?Kiedy marka powinna mieć własnego robota zamiast współpracy z influencerem?Jak zaprosić Edwarda lub innego robota do współpracy?Robot-influencer współpracuje z markami podobnie jak twórca-człowiek: w płatnych materiałach w mediach społecznościowych, przy własnych produktach, w telewizji i na wydarzeniach. Na przykładzie Edwarda Warchockiego widać cztery takie formaty: współpracę z marką Rolex, materiały we współpracy reklamowej z Play z Pol’and’Rock Festival 2026, kampanię własnych napojów, która wystartowała w sieci DINO, oraz występy w programach „Dzień Dobry TVN” i „Taniec z Gwiazdami”. Poniżej wyjaśniamy, czym się te formaty różnią i jak przygotować współpracę z robotem po stronie marki.
Kim jest Edward Warchocki jako partner dla marek?
Edward Warchocki to robot humanoidalny Unitree G1 (ok. 132 cm) prowadzony przez MERA Robotics, influencer z własnym charakterem: pewny siebie, bezpośredni, z humorem. Jego twórcami są Bartosz Idzik i Radosław Grzelaczyk. Ma profile @edwardwarchocki na TikToku i Instagramie, prowadzi transmisje na żywo na TikToku i występuje w kampaniach marek oraz na wydarzeniach. Według strony warchocki.pl jego treści mają 1,5 miliarda wyświetleń w miesiąc na kanałach TikTok, Instagram, YouTube, Facebook i X. Pełny profil postaci: Edward Warchocki: kim jest najbardziej rozpoznawalny robot w Polsce?.

Jakie formy współpracy z robotem-influencerem są możliwe?
Współpraca marki z robotem-influencerem może przyjąć kilka form, które różnią się celem, kontrolą nad przekazem i sposobem oznaczania.
| Forma | Przykład z działalności Edwarda | Cel marki | Oznaczenie |
|---|---|---|---|
| Płatne materiały w social media | część filmów z Pol’and’Rock z marką Play | zasięg i skojarzenie z wydarzeniem | reklama |
| Współpraca z marką premium | współpraca z marką Rolex | wizerunek | reklama, jeśli jest korzyść finansowa |
| Własne produkty influencera | napoje bez dodatku cukru (start w DINO) i musy owocowe | sprzedaż w handlu | autopromocja przy aktywnej sprzedaży |
| Telewizja | „Dzień Dobry TVN”, „Taniec z Gwiazdami” (Polsat) | rozpoznawalność poza internetem | zgodnie z zasadami nadawcy |
| Wydarzenia i instytucje | Sejm, Ministerstwo Cyfryzacji, Dzień Dziecka w KPRM, Industriada 2026, Evertiq Expo, Politechnika Warszawska | obecność na żywo, treści z miejsca | zależnie od charakteru materiału |
Edward był na konferencji prasowej w Sejmie, w Ministerstwie Cyfryzacji i na Dniu Dziecka w KPRM, a także na Industriadzie 2026 w Rybniku, targach Evertiq Expo w Krakowie i na Politechnice Warszawskiej. Każdy z tych formatów wymaga innego przygotowania. Materiał do mediów społecznościowych można zaplanować, nagrać kilka razy i zaakceptować przed publikacją. Występ na żywo w telewizji czy na wydarzeniu to rozmowa w czasie rzeczywistym, więc kluczowe są dobrze przygotowana wiedza o temacie i jasno ustalone granice: o czym robot mówi, a czego unika.
Jak wyglądała współpraca z Play i DINO?
Współprace Edwarda z Play i DINO pokazują dwa różne modele. Na Pol’and’Rock Festival 2026 część materiałów powstała we współpracy reklamowej z Play — marka była obecna w treściach z wydarzenia, które według raportu warchocki.pl dało ponad 20 mln wyświetleń na kanałach Edwarda. Szczegóły opisujemy w case study z Pol’and’Rock.
Przy napojach model był odwrotny: to Edward ma własny produkt, a sieci handlowe go sprzedają. Kampania napojów bez dodatku cukru wystartowała w czerwcu 2026 w DINO, a później napoje trafiły też do Kauflandu, Auchan, SPAR i POLOmarket. Według raportu kampanii filmy i reposty zebrały ponad 20 mln wyświetleń na pięciu platformach. Więcej w case study kampanii w DINO.
Czy robot-influencer musi oznaczać reklamy?
Robot-influencer musi oznaczać reklamy tak samo jak człowiek. Według wytycznych UOKiK publikacja w mediach społecznościowych wymaga oznaczenia jako reklama, gdy twórca otrzymuje korzyść finansową, a celem jest reklama produktu lub usługi (UOKiK — influencer marketing). Własne produkty twórcy, które aktywnie sprzedaje, oznacza się jako autopromocję; produkt widoczny tylko w tle, bez zachęty do zakupu, takiego oznaczenia nie wymaga. Marka powinna mieć te zasady zapisane w umowie, a nie zostawiać ich na ostatnią chwilę.
Jak przygotować współpracę z robotem-influencerem po stronie marki?
Współpraca z robotem-influencerem wymaga podobnego przygotowania jak z twórcą-człowiekiem, z kilkoma różnicami wynikającymi z tego, że postać i jej wypowiedzi są projektowane.
- Cel i miara. Ustal, czy chodzi o zasięg, wizerunek, sprzedaż czy obecność na wydarzeniu. Wyświetlenia to miara zasięgu — jeśli liczy się sprzedaż, zaplanuj własne wskaźniki.
- Dopasowanie charakteru. Edward jest bezpośredni i żartuje. Marka, która oczekuje bardzo formalnego tonu, powinna to omówić przed startem, zamiast poprawiać gotowe filmy.
- Wiedza o marce. Na wydarzeniu wypowiedzi robota przygotowuje się pod konkretne wydarzenie: wiedza o kliencie, programie i ofercie trafia do profilu wydarzenia. Robot może też rozpoznać produkt z kamery i opowiedzieć o nim.
- Akceptacje i tematy zakazane. Ustal, które materiały marka akceptuje przed publikacją i jakich tematów robot ma unikać w rozmowie na żywo.
- Oznaczenia. Zapisz w umowie, jak będą oznaczane publikacje — w opisie i funkcjami platformy.
Kiedy marka powinna mieć własnego robota zamiast współpracy z influencerem?
Własny robot-ambasador ma sens, gdy marka potrzebuje stałej obecności — w salonie, na stoisku, w recepcji — i pełnej kontroli nad postacią. Robot może mieć własną tożsamość marki: imię, charakter, sposób mówienia i wiedzę o ofercie. MERA Robotics wdraża takie roboty (Unitree G1 i H2) z systemem MERA OS, który prowadzi rozmowę głosową na żywo w ponad 30 językach. Etapy opisujemy w tekście Wdrożenie robota humanoidalnego w firmie, a modele i ceny katalogowe w katalogu robotów na wynajem i w sprzedaży.
Współpraca z istniejącym robotem-influencerem jest lepsza, gdy liczy się szybki zasięg i gotowa widownia. Własny robot buduje rozpoznawalność wolniej, ale w całości dla marki.
Jak zaprosić Edwarda lub innego robota do współpracy?
Zapytania o współpracę i o roboty na wydarzenia MERA Robotics przyjmuje pod adresem contact@merarobotics.com. Wycena jest indywidualna i zależy od czasu obecności robota, miejsca i logistyki. Szczegóły dotyczące kampanii Edwarda i raporty są publikowane na warchocki.pl.
Najczęstsze pytania
Z jakimi markami współpracował Edward Warchocki?
Edward Warchocki współpracował m.in. z marką Rolex, a część jego materiałów z Pol’and’Rock Festival 2026 powstała we współpracy reklamowej z Play. Prowadzi też kampanię własnych napojów, która wystartowała w sieci DINO.
W jakich programach telewizyjnych wystąpił Edward Warchocki?
Edward Warchocki wystąpił w „Dzień Dobry TVN” oraz w „Tańcu z Gwiazdami” w Polsacie.
Czy robot-influencer musi oznaczać reklamy?
Tak, robot-influencer podlega tym samym zasadom co twórca-człowiek. Według UOKiK publikację oznacza się jako reklamę, gdy twórca otrzymuje korzyść finansową i reklamuje produkt, a aktywną sprzedaż własnych produktów jako autopromocję.
Jaki zasięg mają treści Edwarda Warchockiego?
Według strony warchocki.pl treści Edwarda Warchockiego mają 1,5 miliarda wyświetleń w miesiąc na jego kanałach: TikTok, Instagram, YouTube, Facebook i X.
Czy firma może mieć własnego robota-ambasadora?
Tak, robot humanoidalny może mieć własną tożsamość marki: imię, charakter, sposób mówienia i wiedzę o ofercie. MERA Robotics wdraża takie roboty Unitree z systemem MERA OS.














