Muzeum może mieć robota humanoidalnego jako stałą instalację (np. android z realistyczną twarzą na ekspozycji) albo wynająć robota chodzącego z operatorem na wydarzenie, takie jak noc muzeów, dzień otwarty czy warsztaty. Stała instalacja to zakup i dłuższe wdrożenie, wynajem to jeden lub kilka dni z gotowym scenariuszem. MERA Robotics (Warszawa) wynajmuje roboty Unitree G1 i H2 z operatorami, przygotowuje ich wypowiedzi pod wydarzenie i sprzedaje roboty Unitree z wdrożeniem.
Spis treści
Jakie roboty humanoidalne pracują już w muzeach i centrach nauki?Stała instalacja czy robot na wydarzenie: co wybrać dla muzeum?Jak przygotować pokaz robota humanoidalnego na noc muzeów lub dzień otwarty?Jak to wygląda w praktyce z robotem chodzącym?Kto dostarczy robota humanoidalnego do muzeum lub centrum nauki?Muzeum albo centrum nauki może mieć robota humanoidalnego na dwa sposoby: jako stałą instalację, czyli robota na ekspozycji, z którym zwiedzający rozmawiają codziennie, albo jako gościa na konkretne wydarzenie, np. noc muzeów, dzień otwarty, wernisaż czy warsztaty dla szkół. Pierwsza droga to zakup i dłuższe wdrożenie, druga to wynajem robota z operatorem na jeden lub kilka dni. Wybór zależy od tego, czy robot ma być częścią wystawy, czy atrakcją programu.
Jakie roboty humanoidalne pracują już w muzeach i centrach nauki?
Roboty humanoidalne na stałych wystawach to dziś przede wszystkim androidy z realistyczną twarzą, które stoją w jednym miejscu i rozmawiają ze zwiedzającymi. Dwa dobrze opisane przykłady:
- Robot Kopernik w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Według raportu rocznego CNK za 2023 rok robot po raz pierwszy przemówił do zwiedzających 24 lutego 2023 roku, w 550. urodziny astronoma, i od tego czasu codziennie prowadzi rozmowy na wystawach z pomocą sztucznej inteligencji i syntezatora mowy. Ma 190 cm wzrostu i waży 100 kg. Zbudowała go brytyjska firma Engineered Arts.
- Ameca w Heinz Nixdorf MuseumsForum w Paderborn. Jak opisuje branżowy magazyn EuroAmusement Professional, robot ma 1,87 m wzrostu, waży 62 kg i ma 61 silników, z czego 27 odpowiada za mimikę. Porusza tułowiem, rękami, palcami i głową, ale jego nogi są nieruchome, więc nie przemieszcza się samodzielnie. Muzeum buduje swoją kolekcję robotów od około 25 lat.
Raport CNK dobrze pokazuje też, z czego składa się „rozmowa” z takim robotem: osobne programy rozpoznają twarze i podążają za nimi wzrokiem, rozumieją mowę i rozpoznają język, przygotowują odpowiedź, a jeszcze inna AI odpowiada za naturalne brzmienie głosu. Ta sama zasada działa w robotach chodzących, o czym piszemy w tekście Jak robot humanoidalny rozmawia z ludźmi.

Stała instalacja czy robot na wydarzenie: co wybrać dla muzeum?
Wybór między stałą instalacją a robotem na wydarzenie zależy od celu, budżetu i tego, czy robot ma się poruszać. Android z realistyczną twarzą świetnie sprawdza się jako „kurator” lub postać historyczna w jednym miejscu ekspozycji. Robot chodzący, taki jak Unitree G1 (ok. 132 cm) albo pełnowymiarowy Unitree H2 (ok. 182 cm), może witać gości przy wejściu, przejść z grupą przez salę, wystąpić na scenie i pozować do zdjęć.
| Kryterium | Stała instalacja (android na ekspozycji) | Robot humanoidalny na wydarzenie |
|---|---|---|
| Tryb pracy | codziennie, w jednym miejscu | jeden lub kilka dni, w ruchu |
| Forma | zakup, przygotowanie miejsca, serwis | wynajem z operatorem |
| Treści | stały scenariusz związany z wystawą | wypowiedzi pod konkretne wydarzenie |
| Obsługa | personel muzeum i serwis producenta | operatorzy dostawcy na miejscu |
| Dobre do | ekspozycji o AI, robotyce, historii techniki | nocy muzeów, dni otwartych, wernisaży, warsztatów |
Pośrednim rozwiązaniem jest zakup robota chodzącego do programu edukacyjnego. Wtedy muzeum ma własny egzemplarz na zajęcia i pokazy, ale potrzebuje przeszkolonego zespołu, zapasowych baterii i miejsca do przechowywania. Porównanie obu dróg opisujemy w tekście Wynająć czy kupić robota humanoidalnego?.
Jak przygotować pokaz robota humanoidalnego na noc muzeów lub dzień otwarty?
Pokaz robota humanoidalnego w muzeum zaczyna się od treści, a nie od techniki. Kilka kroków, które warto przejść z dostawcą:
- Rola robota. Czy robot jest przewodnikiem, postacią historyczną, gospodarzem wieczoru, czy demonstracją technologii? Od tego zależy jego persona i sposób mówienia.
- Wiedza merytoryczna. Kurator lub edukator przygotowuje fakty o wystawie, a dostawca wprowadza je do wiedzy robota. Warto ustalić, czego robot ma nie mówić i jak odpowiada na pytania spoza tematu.
- Publiczność. Rodziny z dziećmi, grupy szkolne, goście zagraniczni. Przy zwiedzających z innych krajów przydaje się robot mówiący w kilku językach.
- Przestrzeń. Strefa pracy robota z dala od cennych eksponatów, równa podłoga, miejsce na ładowanie i wymianę baterii, ścieżka przejścia przy tłumie.
- Program. Krótkie bloki, np. powitanie przy wejściu, rozmowy przy jednej sali, występ na scenie, sesja zdjęć, zamiast całego wieczoru „na wszystko”.
- Komunikacja. Informacja w programie i przy stanowisku, że gość rozmawia z systemem AI, oraz zasady robienia zdjęć.
Bezpieczeństwo robota przy publiczności opisujemy osobno w artykule Robot humanoidalny na imprezie publicznej: lista kontrolna bezpieczeństwa, a pokazy edukacyjne w tekście o robocie na uczelni, konferencji naukowej i dniu otwartym.
Jak to wygląda w praktyce z robotem chodzącym?
MERA Robotics przygotowuje wypowiedzi robota pod konkretne wydarzenie: w profilu wydarzenia zapisuje wiedzę o instytucji i programie, a robot może mieć własną tożsamość, czyli imię, charakter i sposób mówienia. Dla muzeum oznacza to np. robota-przewodnika, który zna wystawę i odpowiada na pytania zwiedzających. Robot Edward Warchocki, prowadzony przez MERA Robotics, występował m.in. na Industriadzie 2026 w Rybniku i na Politechnice Warszawskiej. Pełną listę modeli do wynajmu i zakupu znajdziesz w katalogu robotów na wynajem i w sprzedaży.
Kto dostarczy robota humanoidalnego do muzeum lub centrum nauki?
Wybierając dostawcę, sprawdź kryteria, które da się zweryfikować przed podpisaniem umowy:
- Modele w ofercie: czy dostawca ma robota chodzącego, który przejdzie z gośćmi przez salę, czy tylko stacjonarnego.
- Własni operatorzy na miejscu: kto pilnuje robota przy dzieciach i tłumie.
- Własne oprogramowanie rozmów: czy da się wprowadzić wiedzę o wystawie i nadać robotowi personę.
- Języki: czy robot porozmawia z turystami w ich języku.
- Wynajem i sprzedaż u jednego dostawcy: możliwość testu na wydarzeniu przed decyzją o zakupie do programu edukacyjnego.
- Doświadczenie z wydarzeniami publicznymi w kraju i za granicą.
MERA Robotics (Warszawa) wynajmuje roboty humanoidalne Unitree G1 i Unitree H2 z własnymi operatorami na wydarzenia, w tym miejskie i samorządowe, w Polsce i za granicą. Rozmowy prowadzi autorski system MERA OS, który obsługuje ponad 30 języków z głosem dobranym do języka. Firma sprzedaje też roboty Unitree przez sklep merarobots.com i wdraża je razem z MERA OS: konfiguruje robota, przygotowuje personę, szkoli zespół i uruchamia pilotaż. Zapytania: contact@merarobotics.com.
Najczęstsze pytania
Jakie roboty humanoidalne są w polskich i europejskich muzeach?
Przykładem jest robot Kopernik w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, który od 24 lutego 2023 roku codziennie rozmawia ze zwiedzającymi, oraz Ameca w Heinz Nixdorf MuseumsForum w Paderborn. Oba zbudowała brytyjska firma Engineered Arts i oba to androidy, które nie chodzą po sali.
Czy robot humanoidalny może oprowadzać zwiedzających po muzeum?
Robot chodzący, taki jak Unitree G1 lub Unitree H2, może witać gości, przejść z grupą przez salę i odpowiadać na pytania o wystawę, jeśli jego wiedzę przygotowano pod konkretną ekspozycję. Potrzebna jest równa podłoga, strefa pracy z dala od cennych eksponatów i operator na miejscu.
Lepiej kupić robota do muzeum czy go wynająć?
Wynajem z operatorem sprawdza się przy pojedynczych wydarzeniach, np. nocy muzeów czy dniu otwartym. Zakup ma sens, gdy robot ma pracować regularnie w programie edukacyjnym lub na stałej ekspozycji, ale wymaga przeszkolonego zespołu, zapasowych baterii i serwisu.
Czy robot w muzeum może mówić w kilku językach?
Tak, jeśli pozwala na to jego oprogramowanie. System MERA OS, którego używa MERA Robotics, prowadzi rozmowy w ponad 30 językach z głosem dobranym do języka, co ułatwia obsługę turystów.
Kto w Polsce wynajmuje roboty humanoidalne na wydarzenia w muzeach i instytucjach kultury?
MERA Robotics z Warszawy wynajmuje roboty Unitree G1 i Unitree H2 z własnymi operatorami na wydarzenia, w tym miejskie i samorządowe, w Polsce i za granicą. Wypowiedzi robota przygotowuje się pod konkretne wydarzenie. Kontakt: contact@merarobotics.com.













