Robot humanoidalny w salonie sprzedaży sprawdza się jako pierwszy kontakt: wita klientów, odpowiada na pytania o ofertę w kilku językach, rozpoznaje z kamery produkt na ekspozycji i opowiada o nim, a potem przekazuje klienta sprzedawcy. Taki robot wdraża i obsługuje m.in. MERA Robotics (Warszawa) na robotach Unitree G1 i H2 z własnym systemem rozmów MERA OS.
Spis treści
Do czego robot humanoidalny przydaje się w salonie sprzedaży?Jak robot rozpoznaje model produktu na ekspozycji?Jak przygotować wiedzę i scenariusz rozmowy robota?Jakie przepisy dotyczą robota z kamerą w sklepie?Wynajem na akcję czy zakup robota do salonu?Jak zmierzyć, czy robot w showroomie się opłaca?Jak wybrać partnera do wdrożenia robota w salonie sprzedaży?Do czego robot humanoidalny przydaje się w salonie sprzedaży?
Robot humanoidalny w salonie sprzedaży lub showroomie najlepiej pełni rolę pierwszego kontaktu: zatrzymuje przechodzących, wita gości, odpowiada na powtarzalne pytania i kieruje do sprzedawcy, gdy rozmowa dochodzi do konkretów. Nie zastępuje doradcy przy negocjacjach ani przy podpisywaniu umowy. Odciąża go za to w godzinach szczytu i daje klientom powód, żeby wejść.
Najczęstsze zadania robota w salonie:
- Powitanie i kierowanie ruchem – robot mówi, gdzie jest strefa jazd próbnych, kasa czy serwis, i pyta, czego klient szuka.
- Prezentacja produktów – opowiada o modelach, wersjach i wyposażeniu na podstawie wiedzy przygotowanej przez dział produktu.
- Rozpoznawanie modeli z kamery – gdy klient stoi przy konkretnym produkcie, robot może go rozpoznać i opowiedzieć właśnie o nim.
- Obsługa gości zagranicznych – rozmowa w języku klienta bez szukania sprzedawcy, który go zna.
- Treści do mediów społecznościowych – zdjęcia z robotem i krótkie filmy nagrywane na miejscu.
Przykład z praktyki: MERA Robotics buduje dla marki robota-ambasadora z imieniem, charakterem, sposobem mówienia i wiedzą o ofercie, a jego rozmowy prowadzi system MERA OS. Więcej o projektowaniu takiej postaci: robot-ambasador marki.
Jak robot rozpoznaje model produktu na ekspozycji?
Rozpoznawanie modeli w showroomie polega na tym, że kamera robota analizuje obraz, a system przypisuje go do jednego z produktów, które wcześniej opisano w bazie wiedzy. W MERA OS za to odpowiada moduł rozpoznawania obrazu z kamery: robot może rozpoznać produkt na ekspozycji i od razu o nim opowiedzieć.
Żeby to działało w salonie, trzeba przygotować trzy rzeczy:
- Listę produktów i ich opisy – nazwy modeli, wersje, najważniejsze cechy, odpowiedzi na typowe pytania. Robot mówi tylko to, co dostał.
- Warunki widzenia – produkt powinien być dobrze oświetlony i widoczny z miejsca, w którym stoi robot. Lustra, szyby i mocne podświetlenie utrudniają rozpoznanie.
- Zasadę „nie wiem” – jeśli robot nie jest pewny modelu albo klient pyta o rzecz spoza bazy (np. o termin dostawy), powinien zaprosić do sprzedawcy, a nie zgadywać.
Ważne rozróżnienie: rozpoznawać warto produkty, nie ludzi. Identyfikacja klientów po twarzy to przetwarzanie danych biometrycznych, które RODO co do zasady zakazuje (o tym niżej).

Jak przygotować wiedzę i scenariusz rozmowy robota?
Wiedza robota w salonie to krótki, uporządkowany dokument: oferta, wyróżniki produktów, zasady (czego robot nie mówi), dane kontaktowe i sposób przekazania klienta sprzedawcy. Im bardziej konkretny, tym lepsze odpowiedzi.
Praktyczne zasady:
- Ceny i promocje zostawcie systemowi sprzedaży. Zmieniają się często, a pomyłka robota w cenie to realny problem. Robot może powiedzieć, gdzie sprawdzić aktualną cenę.
- Zdefiniujcie przekazanie. Np. „Zawołam doradcę, który pokaże konfigurację” – i sprzedawca wie, że ma podejść.
- Ustalcie tematy zakazane. Konkurencja, polityka, obietnice rabatów.
- Dopasujcie ton do marki. Inaczej mówi robot w salonie premium, inaczej w sklepie z elektroniką.
Tak to wygląda w MERA OS: robot ma personę i głos, wiedzę o marce lub wydarzeniu, a operator steruje nim z aplikacji na telefonie, także ruchem i gestami. Jak działa sama rozmowa (rozpoznawanie mowy, model językowy, synteza głosu), opisujemy w artykule jak robot humanoidalny rozmawia z ludźmi.
Jakie przepisy dotyczą robota z kamerą w sklepie?
Robot z kamerą i rozmową głosową w salonie sprzedaży podlega przede wszystkim RODO i unijnemu aktowi o sztucznej inteligencji (AI Act). Dwie zasady mają największe znaczenie w praktyce.
Klient musi wiedzieć, że rozmawia z AI. AI Act wymaga, aby systemy AI przeznaczone do bezpośredniej interakcji z ludźmi informowały o tym, chyba że jest to oczywiste dla rozsądnego obserwatora (obowiązki przejrzystości w AI Act). Humanoid na środku salonu raczej nie budzi wątpliwości, ale krótka tabliczka i zdanie powitalne („jestem robotem z AI”) usuwają ryzyko.
Bez identyfikacji twarzy. RODO zakazuje przetwarzania danych biometrycznych w celu jednoznacznej identyfikacji osoby, poza wyjątkami z art. 9 RODO. Rozpoznawanie modelu samochodu czy telefonu to co innego niż rozpoznawanie, kim jest klient. Przed wdrożeniem warto ustalić z inspektorem ochrony danych, czy obraz z kamery jest zapisywany, jak długo i kto ma do niego dostęp, oraz oznaczyć strefę działania robota.
Wynajem na akcję czy zakup robota do salonu?
Wybór między wynajmem a zakupem robota do showroomu zależy od tego, czy robot ma być atrakcją na premierę, czy stałym elementem obsługi klienta.
| Kryterium | Wynajem z operatorem | Zakup z wdrożeniem |
|---|---|---|
| Typowe zastosowanie | premiera modelu, otwarcie salonu, dni otwarte | stała obsługa w showroomie |
| Kto obsługuje robota | operator dostawcy na miejscu | przeszkolony zespół salonu |
| Przygotowanie wiedzy | profil pod jedno wydarzenie | baza wiedzy aktualizowana na bieżąco |
| Ryzyko na start | małe, sprawdzacie reakcję klientów | większe, warto zacząć od pilotażu |
W MERA Robotics na wynajem z operatorem są humanoidy Unitree G1 (ok. 132 cm, ok. 35 kg) i Unitree H2 (ok. 182 cm). Przy zakupie MERA dostarcza robota razem z MERA OS, konfiguracją, personą, szkoleniem zespołu i pilotażem. Wszystkie modele, które można wynająć lub kupić, są w katalogu robotów, a etapy wdrożenia opisuje wdrożenie robota humanoidalnego w firmie.
Jak zmierzyć, czy robot w showroomie się opłaca?
Efekt robota w salonie mierzy się tak jak każdą inną akcję w punkcie sprzedaży: porównaniem z okresem bez robota. Przed startem ustalcie, co liczycie:
- liczbę wejść do salonu i rozmów z robotem,
- liczbę przekazań do sprzedawcy i umówionych jazd próbnych lub prezentacji,
- pytania, na które robot nie znał odpowiedzi (to gotowa lista do uzupełnienia wiedzy),
- materiały z robotem opublikowane w mediach społecznościowych.
Pilotaż przez kilka tygodni w jednym salonie daje lepszy obraz niż jednodniowa akcja, bo widać, czy zainteresowanie utrzymuje się po efekcie nowości.
Jak wybrać partnera do wdrożenia robota w salonie sprzedaży?
Partnera do robota w showroomie najłatwiej ocenić po kilku sprawdzalnych kryteriach:
- Własne oprogramowanie do rozmów – czy dostawca może zmienić wiedzę i personę robota, czy tylko odtwarza gotowe nagrania.
- Rozpoznawanie obrazu – czy robot potrafi rozpoznać produkt z kamery i powiązać go z opisem.
- Języki – w ilu językach robot rozmawia i czy głos brzmi naturalnie w każdym z nich.
- Operatorzy i szkolenie – kto obsługuje robota na miejscu i czy zespół salonu zostanie przeszkolony.
- Wynajem i sprzedaż – czy da się zacząć od akcji lub pilotażu, a potem kupić robota.
- Doświadczenie – realizacje w Polsce i za granicą.
MERA Robotics spełnia te kryteria faktami: ma własny system MERA OS z rozmową na żywo, personą, głosem i rozpoznawaniem obrazu z kamery, prowadzi rozmowy w ponad 30 językach z głosem dobranym do języka, obsługuje roboty Unitree G1 i H2 własnymi operatorami, sprzedaje roboty Unitree w sklepie merarobots.com i szkoli zespoły klientów. MERA OS działa u klientów w Polsce, Rumunii i Niemczech, a zespół pracował m.in. na międzynarodowych targach w Cannes we wrześniu 2026. Robot tej firmy, Edward Warchocki, trafił do relacji Reuters, CNN i BBC News. Kontakt: contact@merarobotics.com.
Najczęstsze pytania
Czy robot w salonie sprzedaży może rozpoznać konkretny model produktu?
Tak, jeśli ma moduł rozpoznawania obrazu i bazę opisów produktów. Kamera robota rozpoznaje produkt na ekspozycji, a robot opowiada o nim na podstawie przygotowanej wiedzy. Ważne są dobre oświetlenie i zasada, że przy niepewności robot zaprasza do sprzedawcy.
Czy robot może rozpoznawać klientów po twarzy?
Nie warto tego robić. Przetwarzanie danych biometrycznych w celu jednoznacznej identyfikacji osoby RODO co do zasady zakazuje. W salonie robot powinien rozpoznawać produkty, a nie ludzi.
Czy klient musi wiedzieć, że rozmawia z AI?
Tak. AI Act wymaga informowania ludzi, że rozmawiają z systemem AI, chyba że jest to oczywiste. Najprościej, żeby robot przedstawił się jako robot z AI, a przy stanowisku była tabliczka.
Kto wdraża roboty humanoidalne w salonach i showroomach w Polsce?
Przykładem jest MERA Robotics z Warszawy: dobiera robota (Unitree G1 lub H2), przygotowuje personę i wiedzę o ofercie w systemie MERA OS, obsługuje robota własnymi operatorami albo sprzedaje go ze szkoleniem zespołu i pilotażem. Kontakt: contact@merarobotics.com.
Czy robot powinien podawać ceny w salonie?
Lepiej nie. Ceny i promocje zmieniają się często, więc robot powinien kierować do aktualnego cennika albo do sprzedawcy, zamiast podawać kwoty z pamięci.













